To co się wydarza jest właściwe i powinno uzyskać wsparcie. Określone zdarzenie wygląda na złe lub na niekorzystne* tylko wówczas, gdy nie rozumiemy dostatecznie kontekstu danego zjawiska czy zdarzenia.(Joe Goodbread w Dreambody Toolkit)

*wyjatkiem sa naduzycia!

Nie da się wieść przyjemnego życia jeśli nie żyje się mądrze, dobrze i sprawiedliwie i nie da się żyć mądrze i dobrze i sprawiedliwie, nie żyjąc przyjemnie. (Epikur)

środa, 18 czerwca 2014

"terapeutka"


Potrzeby emocjonalne


ojca M. były tak przytłaczające, że nigdy


nie zauważał potrzeb córki. Ona była z nim,

kiedy płakał, ale on nie odwdzięczał się jej tym

samym. Komunikat od

obojga rodziców był głośny i jasny: była dla nich

zerem. M. nauczyła się określać siebie za

pomocą ich odczuć, a nie swoich własnych !!! Jeśli

dzięki niej czuli się dobrze, była dobra. Jeśli z jej

powodu czuli się źle, była zła!!!

W rezultacie M. miała sporo problemów



w swoim dorosłym życiu z określeniem własnej


tożsamości. Ponieważ jej niezależne myśli,


uczucia i potrzeby nigdy nie zostały wsparte,

więc naprawdę nie miała pojęcia, kim jest i

czego powinna oczekiwać w miłosnym związku. Duze niebezpieczenstwo jest, ze M. bedzie odpowiadac na potrzeby emocjonalne narcystyczno-histerycznych mezczyzn, bedzie ich "terapeutka", ale oni nie beda interesowac sie jej emocjami, podobnie jak ojciec. Bedzie ona znow  tylko tlem, nikim w tej relacji.

"Toksyczni rodzice" S. Forward

wtorek, 17 czerwca 2014

Coaching

Najtrudniej jest przeżyć następne pięć minut. Życie to jest następne pięć minut. Najczęściej trzeba coś przełożyć z miejsca na miejsce, a potem z powrotem na to samo miejsce. Wstać, usiąść, pójść, zareagować. A jednak nie ma innego życia jak tylko następne pięć minut. Reszta to wyobraźnia.

/Sławomir Mrożek/

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Alle ein!

Cale miasto czeka na mecz. Cale miasto robi Party o 18. Ulice w kolorach czekolady, dzemu i budyniu:) Niesamowite.
Po weekendowym zaslabnieciu dzis obudzila mnie ta energia, naprawde jest super.
Wiara w siebie jest bardzo energetyczna, wiara w zwyciestwo wlasnej druzyny.
No i Mutti dzis gra !

Tak bylo 4 lata temu :D

sobota, 14 czerwca 2014

Ktory ladniejszy?

Mis LEONIDAS vel Przekliniak (12 lat) uwieczniony
:)

 
 
 
 

piątek, 13 czerwca 2014

Dlaczego wciaz tyje?

Wyjątkowo wiele osob z Trauma kazirodztwa, szczególnie
kobiety, pozwala sobie w wieku dorosłym na
otyłość*. Nadwaga służy kobiecie do dwóch ważnych
celów:
1) wyobraża sobie ona, że będzie to
utrzymywać mężczyzn z dala od niej,

i 2) masa
ciała tworzy fałszywą iluzję siły i potęgi. Wiele
kobiet jest przerażonych, kiedy zaczynają tracić
na wadze, ponieważ sprawia to, że czują się
znowu bezradne i słabe.

Powtarzające się bóle głowy są również
powszechne wśród osob z trauma kazirodztwa. Te bóle są
nie tylko fizyczną manifestacją stłumionej wściekłości
i lęku, ale również formą samokarania.

*otylosc - duza nadwaga
Nie kazda otyla osoba musi miec taka traume za soba lub wciaz, ale ZAWSZE warto sie przyjrzec emocjom u osob bezskutecznie odchudzajacych sie.

wtorek, 10 czerwca 2014

Imaginarium

Niesamowity artykul socjopsychologiczny:
Folwark polski


(...) 


Żeby rozumieć świat, w którym się żyje, i widzieć całe jego skomplikowanie, trzeba dość jasno określić swoje miejsce w tym świecie. Inaczej człowiek czuje się słaby, a różnorodność odczuwa jako niebezpieczną. Podobne mechanizmy dotyczą społeczeństw. Z tego wynika też nieprzejednanie. Proszę zwrócić uwagę, że wszystkie spory w Polsce polegają na próbie wykluczenia przeciwnika, ustanowienia jednolitego dyskursu, który inne dyskursy unieważni. Świadomość, że świat składa się z wielu różnych stanowisk, które mogą być wobec siebie prawomocne, jest u nas bardzo słaba. Nie umiemy się spierać, umiemy się tylko karczemnie kłócić. Jak ci dwaj panowie w TVN.

(...)
Jeśli pan poczyta relacje ludzi zatrudnionych w polskich oddziałach międzynarodowych korporacji, to one często są podobne: dopóki zarządzał desant z Niemiec czy Francji, to było w miarę dobrze. A jak nastał polski management, zrobiło się piekło. W Niemczech z kolei mówią, że polscy zarządzający są jak bulteriery - gdy się wczepią, to zagryzą.
(...)

...że polski inteligent ze szlacheckim rodowodem jest niezwykle wyrafinowany, bo przyjął z Zachodu całą kulturę i edukację, ale jest barbarzyńcą w sensie społecznym. Nie umie pracować, nie umie realizować żadnych celów społecznych. Żyje z pracy innych w sposób całkowicie bierny i gnuśny. Trafił w sedno. Szlachecka tożsamość zwalnia całkowicie z odpowiedzialności. Gnuśność społeczna. Wokół siebie zrobić - to owszem, bo we własnym folwarku. Ale co poza ogrodzeniem, to już mnie nie obchodzi. Oczywiście bywali inni, był romantyczny patriotyzm, ale tu chodzi o wielkie grupy, o przeciętną.
(...)

Gnuśność?

- Wyjątkowo szkodliwa postawa w życiu społecznym. Powtarzanie: ''Ano tak, każdy ma trochę racji, nie dociekniesz prawdy''. To nie jest postawa intelektualnie aktywna.



Ledwo dorosło pokolenie wychowane na reklamach, ledwo rozpoczęło pracę w firmach ''więcej, więcej & więcej'', a już trzeba zwijać ten interes. - Tak. Trzeba żegnać się z iluzją ''więcej''.


niedziela, 8 czerwca 2014

Kosmiczne mechanizmy

Dowiedzialam sie, ze sa 3 predkosci kosmiczne, 1 wsza, 2ga, 3cia...i inne kosmiczne mechanizmy, stale i prawa.
Nie moze byc inaczej w psychologii wiec.
Wyjatki od reguly w eksperymentach spolecznych interesuja mnie. Ci co nie eskalowali bolu innym w razeniu pradem, ci co odmawiali udzialu i bycia straznikami czy wiezniami, ci co ufali sobie przy ocenie dlugosci odcinka, nie patrzac jak oceniaja go inni (pomocnicy eksperymentatora)...
Ci co mowia i mysla to samo...

Toksyczne zwiazki

Zwiazki czesto przypominaja walke o to, kto komu ma wejsc pierwszy na kolana.


...:(

piątek, 6 czerwca 2014

Paradox czasu

„To Twoje nastawienie wobec wydarzeń z przeszłości ma większe znaczenie niż same te wydarzenia. Rozróżnienie między przeszłością a twoją aktualną interpretacją tej przeszłości jest kluczowe, ponieważ daje nadzieję na zmianę. Nie można zmienić tego, co wydarzyło się w przeszłości, ale możesz zmienić swojej nastawienie wobec tego, co się zdarzyło”. /Zimbardo 2009/

czwartek, 5 czerwca 2014

Profilaktyka zdrowia psychicznego


... przyjemnosc* ma duzo wieksze znaczenie, niż tylko bycie nagroda. . .To okropne, ze mysli sie na odwrot! Aczkolwiek przyjemnie jest miec satyfakcje z pracy, jednak nie moze byc praca jedynym warunkiem pozwalajacym  na  przyjemnosc.  Odczuwanie przyjemnosci to umiejetnosc, to profilaktyka zdrowia psychicznego, to kreatywne podejscie do zycia!

*przyjemnosc tu lacze z uwaznoscia, radoscia z chwil ulotnych i drobiazgow zycia codziennego.
W zadnym razie nie chodzi mi o zaspokojenie sie, szybkie czy kompulsywne odruchy, niektorzy myla umysl pelen energii, nerwowosci z odczuwaniem przyjemnosci- w tym rozroznieniu Taki umysl jest tylko zwyklym pomieszaniem.

piątek, 30 maja 2014

Nimfomanka II

Z racji bardzo dlugiego weekendu obejrzalam wczoraj pol i dzis drugie pol filmu Nimfomanka II.
Von Trier rewolucjonista z oczywistych wzgledow jest mi subiektywnie bardzo bliski.
Scena z Murzynami rozsmieszyla mnie!
Pare dobrych tekstow o wspolczesnym swiecie i hipokryzji / np: wspieramy tych co mowia co innego a robia co innego.../ von Trier wlozyl w usta Joe :)
Dobrze pokazane tajniki sado-maso.
Piekne widoki wzgorz.
Drzewa.
Zielnik z dziecinstwa - tez Taki mialam :)
Zachod slonca.
Powtorka sceny z dzieckiem i platkow sniegu z Antychrysta...

Ostatnia scena pokazuje malosc czlowieka...
Czlowiek, ktory ja tak profesjonalnie i serdecznie wysluchal...ba! Uratowal jej zycie!
(niestety za malo mowil jej o sobie, wiec nie mogla sie zorientowac)
nie wytrzymal...!!! Z reszta to on byl pomagajacym, sluchaczem terapeuta w tej sytuacji, ona byla totalnie bezsilna, w roli dziecka posilkujac sie AT, a on substytutem Ojca, wrecz Boga Ojca...
Jednak w jego podswiadomosci historia Joe obudzila w nim demona, zadze,  nie umial sie sam do tego odniesc w zaden sposob, co ona w nim uruchomila, nie wzial odpowiedzialnosci, zabraklo mu swiadomosci, szczypty METAPOZNANIA, zmiany perspektywy, dystansu !!! Zapanowaly rzady gadziego mozgu, szczelnie upakowanego pod zbyt mocno rozwinietym platem czolowym samotnego intelektualisty, uwazajacego sie za aseksualnego. Facet nic o sobie nie wie...a tyle ksiazek naczytal...Ehh...Dlatego tak lubie mezczyzn bez tytulow naukowych.
Nazajutrz jakby go nie zabila pewnie siedzial by juz w kosciele lub biczowal sie i nie poznal sie w lustrze...

Ludzie!!! Jesli macie takie przezycia jak Joe idzcie do terapeuty, ktory pracuje rownolegle nad swoim procesami, ma wlasna terapie i wsparcie,
wtedy nie dochodzi do takich sytuacji, ze sluchacz sie podnieci i wykorzysta !!!
Rozumiem, ze ona nie miala wyboru.
Bosze, ilu jest takich ksiezy, innych pedofilow, zboczencow, jak ten stary facet!!!
Chyba tez bym na jej miejscu zabila.

czwartek, 29 maja 2014

Co to jest wolnosc?

Dla niedźwiedzi z prawdziwej wolności niedźwiedzie, które żyły w niewoli i uciekly, a teraz namawiaja na wychodzenie z zoo, sa  kompletnie nie interesujące.
        

środa, 28 maja 2014

:D


Najczesciej slyszane niemieckie slowa /subiektywnie/

1. Arbeit
2. Zuhause
3. Urlaub
4. Auto
5. Fussball
6. Welt - Meisterschaft
7. Lewandowski !
8. Bier
9. Wurst
10.Spaß

Dzien taki szczesliwy...

Dzien Taki szczesliwy
Pracowalam rano w kuchni
Okruchy bulki spadly na podloge
W garze bulgotala zupa z przyszlosci
Woda zmieniala dzwiecznie stan skupienia
Nie bylo na swiecie rzeczy,
ktora chcialabym miec
( moze oprocz zmywarki)
Nie znalam juz nikogo
kogo moge jeszcze nielubic
Co bylo zlego -zapomnialam
Nie wstydzilam sie myslec,
ze bylam kim jestem
kto byl niezapomniany
stal sie obojetny
Wychodzac z kuchni
zobaczylam w lustrze
aliena:D

na podst: tu

?

Siostry germanistki, bracia germanisci!

Jak przetlumaczyc / przelozyc na polskie jedno slowo, slowo  Absichtlosigkeit ? (Verzicht auf Absicht) ?

poniedziałek, 26 maja 2014

Mruczenie:D

Zadzwonilam do serwisu firmy X. Facet X tak pieknie mowil...i tak pieknie mruczal do mnie po niemiecku miedzy slowami, mmm, jaaaa, yhym, mhm, jaaa... mmm, tak spokojnie, sluchal aktywnie co mowie... Niesamowite, az goraco i tez zaczelam "mruczec"... Tak nam sie dobrze zrobilo...Alles erledigt usw. Bardzo mnie zainspirowala ta rozmowa. Gdzie oni sie tego ucza?

I love german :D

wtorek, 20 maja 2014

Czy dotyczy ciebie?

RODZINA DYSFUNKCYJNA :

- nie zauważa , nie szanuje i nie zaspokaja indywidualnych potrzeb poszczególnych członków. Zdrowe potrzeby i  marzenia poszczególnych osób są mało  ważne w porównaniu z utrzymanie związku malzenskiego często  za wszelką cenę,  również za cenę krzywdy dzieci.

Czyli: wazniejsze jest nic nie zmieniac, zmiana wywoluje strach, nie rozwodzic sie, nie szukac pomocy, nie mowic nikomu, nie szukac zmian, tylko poprzestaje sie na status quo, "oby tylko gorzej nie bylo". Nie liczy sie, ze dzieci przejawiaja juz jakies symptomy (ktore  powstaja z niespelnionych potrzeb rozwojowo-emocjonalnych), sa one zwalane na odpowiedzialnosc dziecka, "bo ono takie jest"..."a przeciez Mariolka z 3 pietra radzi sobie, a ty jak zwykle..."

- krzywda powoduje brak poczucia bezpieczeństwa i szacunku

Czyli: noszenie w sobie krzywdy przez rodzica z powodu drugiego rodzica jest przerzucane  na dzieci "bo ty zawsze" itd. jest to mechanizm nieswiadomy. Potem one czuja krzywde, a wszyscy mowia, ze "przeciez nic sie nie stalo, tyle ci kupowalem, robilem dla ciebie wszystko..."

- w takiej rodzinie nie mówi się otwarcie o swoich problemach, uczuciach, potrzebach  żeby nie zostać wyśmianym lub też rezygnuje się z siebie dla kogoś.

Czyli: nikt nie jest w stanie zdac sobie sprawe z uczuc wlasnych i innych

- brakuje w niej zdrowej wzajemności, jedne osoby są przeciążone obowiązkami inne korzystają głównie z praw i przywilejów

Czyli mama siedzi z dzieckiem, a tata wybiera sie na koniec swiata w poszukiwaniu swietego Graala lub pije pod sklepem

- ten brak uczciwej wzajemności powoduje narastanie wzajemnych uraz i konfliktów

- niewiele się jednak zmienia na lepsze, ponieważ w takiej rodzinie/związku  obowiązują niepisane zasady : nie mówić, nie ufać , najlepiej za dużo nie czuć, żeby "nie bolało"
czesto uczucia kanalizowane sa przez cialo - symptomy skorne, nerwicowe natrectwa,
choroby z autoagresji, czesto tez obejmuja cala osobowosc, ktora rozwija sie w kierunku border line.

- normy są bardzo zmienne, niesprawiedliwe, chaotyczne, z dnia na dzien

ZDROWA RODZINA

A jakie zasady tworzą zdrową rodzinę? Czy coś z tego już udaje Ci się urzeczywistniać ?

- każdy jest ważny, indywidualne potrzeby i marzenia są szanowane i  w miarę możliwości zaspokajane lub daje się im przestrzeń na rozwój

Czyli uczucia sa odzwierciedlane, moge powiedziec, ze dzis jest mi smutno, zle, wciekle nawet bez powodu i nie jestem wysmiana itp.

- rodzina zapewnia bezpieczeństwo

Czyli zaden z czlonkow nie prowadzi na boku drugiego zycia online lub nie spedza czasu na grach, nie znika tez, bo ma akurat Termin skoku na bungge w Singapurze :)

- obowiązuje wzajemność ( ty możesz liczyć na mnie, ale ja też mogę liczyć na ciebie)

- wypracowany jest sprawiedliwy podział obowiązków

- obowiązują  przewidywalne normy, zasady

- można w bezpiecznej atmosferze ufać sobie nawzajem, ufać swoim uczuciom i spostrzeżeniom;  mówić w oparciu o to co się widzi, czuje , potrzebuje i wreszcie oczekiwać i wprowadzać zmiany , tego co się nie sprawdziło.

Czyli: nikt nie reaguje na to co mowi dziecko slowami - niemozliwe, zdawalo ci sie itd...
,ale z zainteresowaniem; co wlasciwie wydarzylo sie dziecku I JAK SIE ONO DZIS CZUJE.

poniedziałek, 19 maja 2014

Mysli wolnozyjace


Jesli idziesz za glosem serca, to nawet jesli jest to glupie, to nie jest wcale glupie.

***

Stres jest tylko skutkiem czegoś, skutkiem braku relaksu, sam w sobie nie istnieje.