To co się wydarza jest właściwe i powinno uzyskać wsparcie. Określone zdarzenie wygląda na złe lub na niekorzystne* tylko wówczas, gdy nie rozumiemy dostatecznie kontekstu danego zjawiska czy zdarzenia.(Joe Goodbread w Dreambody Toolkit)

*wyjatkiem sa naduzycia!

Nie da się wieść przyjemnego życia jeśli nie żyje się mądrze, dobrze i sprawiedliwie i nie da się żyć mądrze i dobrze i sprawiedliwie, nie żyjąc przyjemnie. (Epikur)

wtorek, 1 kwietnia 2014

Kodex sz

1.Nie interesuje mnie, jak zarabiasz na zycie
Chce wiedziec co krzyczy twoj wewnetrzny glos
i czy sluchasz snow, i czy wiesz za czym teskni twoje serce.
 
2. Nie interesuje mnie, ile masz lat. Chce wiedziec, czy zaryzykujesz,
choc wygladac to moze  glupio, kiedy pragnie sie milosci, przygody, z samego tylko faktu - ze jest w tobie wciaz zycie...

3.Chce wiedziec, czy z bolem, swoim lub moim, usiasc potrafisz, bez prob wyparcia, zbagatelizowania,
usmierzenia, eliminowania... 

4.Chce wiedziec, czy z radoscia, swoja lub czyjas, spotkac sie potrafisz, czy potrafisz dziko tanczyc i czy wypelnia cie ekstaza, od czubkow palcow stop do czubkow dloni, bez wzgledu na to jak nierozsadne to by sie wydawalo i "niebezpieczne" dla kogos innego, tak bez ograniczen pozwolic sobie na radosc.

cdn.

(kiepsko to tlumaczenie mi wychodzi:)

piątek, 28 marca 2014

Pozwol sobie :D


Nur weil die Angst regiert, heißt das nicht, dass du auch welche hast,
du weißt doch detailliert was dir nicht passt...
(und was passt ...)

To ze swiatem rzadzi strach, nie znaczy, ze Ty musisz sie bac...
Ty wiesz najlepiej co Ci szkodzi...(nie pasuje)
(a co Ci sprzyja tez tylko Ty mozesz sie dowiedziec...)

:)
 Wszyscy podświadomie wybieramy to, co spójne. A odwracamy sie od tego, co temu przeczy.
Ale nie sluchamy  tego glosu podswiadomosci i dlatego bladzimy...

Sz.

czwartek, 27 marca 2014

Uwaga programowanie

Osoba to psychofizyczna calosc.
Ta calosc jest jak komputer z dobrym procesorem zazwyczaj.
Rozne mamy obudowy, ale maja wszystkie zwykle te same cechy (2 nogi, 2 rece, 2 oczy  i 2 uszy itd.)
Jednak nikt nie chce miec komputera bez internetu.
Tak samo umysl indywidualny musi byc i podlaczony jest do swiata.
Swiat wysyla do indywiduum programy, cos jak wirusy.
Wysyla poniewaz jest bytem pelnym programow i wiekszym od indywiduum.
Swiat jest  bez obudowy, jest abstrakcyjnym tworem myslowym, zlozony z przekonan i pogladow na kazdy temat.
Jesli nie ma filtra, umysl indywidualny staje sie poprzez przyjmowanie programow zewnatrzsterownyZewnatrzsterownosc

Oto przyklad programu znalezionego w internecie.


- Und noch ein Rat für das Alster-Jogging: An der Außenalster heißt es „Sehen und gesehen werden“. Also nicht in Großvaters Turnhose antreten, sondern besser in den neuesten Laufklamotten.

- Rada dla biegaczy nad Alsterem (Hamburg): nad Alsterem obowiazuje : patrzec i byc widzianym.
Wiec nie nakladac dresow dziadka. a lepiej zaopatrzyc sie w nowoczesne ubranie biegowe (link do sklepu).

To dla mnie zart zart, jednak to sprytna manipulacja i chec wywarcia wplywu. Masz byc widziany, nie tylko patrzec. Masz byc dobrze widziany, tak jak my chcemy - masz byc grzecznym konsumentem ubranek, masz wymieniac na coraz nowsze, choc moze te dziadkowe sa jeszcze ok. Autora tego przekazu nie ma z imienia i nazwiska, lub inaczej jest nim umysl zbiorowy. On mowi jak ma byc, a potem jest to aplikowane w umysly indywidualne, ktore dalej go roznosza nieswiadomie, na zassdzie cichej propagandy.


Przede wszystkim w bieganiu chodzi o bieganie.



Odkrycie

Materializm jest smutny.  Wynikajaca z materializmu powierzchownosc kontaktow z ludzmi
jest smutna.

Dzielenie sie jest wesole. Rozwijanie prawdziwego Ja, odkrywanie autentycznej pewnosci siebie (a nie strategii imitujacych)  JEST WESOLE.

Proste? Proste.

:)

wtorek, 25 marca 2014

IV Mutter

Ten lekarz (der Arzt) dobrze pasuje na czwarta matke:D Taki zabawny, robi swietne minki. pelny pasji, minimalistartysta...Znany, ale nie z pokazywania sie w magazynach typu maleman, czy z reklam gatek obcislych, albo pasty do zebow, nie chodzil tez nigdy do tv Frühstück;  kurcze prawdziwego mezczyzne wybralam na matke duchowa. Ich liebe dich Mutti und deine Fresse :D

sobota, 22 marca 2014

Zmieniam sie

Wiosna etc! Z tej okazji wiersz:

Laufen laufen laufen
Spüren spüren spüren
Leben leben leben


Lieben lieben lieben

:-)


wtorek, 18 marca 2014

Lekcja angielskiego:)


Dziewczyna z szafy

Ogladalam niedawno film pt."Dziewczyna z szafy". Tytulowa bohaterka, z ktora sie utozsamialam z reszta troche, jest antropologiem i prowadzi samotne badania o poziomach rzeczywistosci. Wyniki jej badan to mniej wiecej bylyby takie wnioski:

1. POZIOM to Uzgodniona rzeczywistość to poziom, na którym przebywamy najczęściej. Jest obszarem,

który zazwyczaj większość z nas uznaje za „normalną rzeczywistość”. Jezeli doświadczam

czegoś, o czym wiem, ze bez problemu mogę się podzielić z moim sąsiadem, to takie

doświadczenie przynalezy na pewno do uzgodnionej rzeczywistości.
 

2. POZIOM to Kraina Snów. Doświadczamy jej nie tylko w snach, ale tez we wszystkich doznaniach, gdzie

obowiązują nieco inne zasady, niz w uzgodnionej rzeczywistości. O ile w uzgodnionej

rzeczywistości byty są jasno i wyraźnie od siebie oddzielone, czas jest linearny, a przestrzeń

trójwymiarowa, o tyle te zasady w Krainie Snów funkcjonują w nieco swobodniejszej formie.

Wszyscy, którzy mają sny, wiedzą, ze czas w nich niekoniecznie płynie do przodu, przestrzeń

bywa wielowymiarowa, a osoby zmieniają twarze: ta sama postać moze być kilkoma osobami


naraz.

3. POZIOM to Poziom Śnienia. Jest to sfera doświadczeń, gdzie odczuwamy pierwotną jedność

niepodzielonego świata i siebie samego. To obszar na styku psychologii i duchowości. Praca z

procesem na przestrzeni ostatnich kilku lat intensywnie rozwija doświadczenia na tym

ostatnim poziomie. Kazdy poziom doświadczenia jest równie wazny, dopiero ich suma

stanowi o pełnym doznaniu rzeczywistości. /za: Mindell/


W filmie nie ma nic o tym, ale ja domyslilam sie, bo jestem tez dziewczyna z szafy :)

czwartek, 13 marca 2014

Błogosław chwilę obecną, ufaj sobie i oczekuj najlepszego.

Szaman

Punk deutsch:)

Kein Bock auf etwas haben - miec cos w d...
absolut - jasne absolutnie pewne
cool - zajebiscie
da steh ich drauf - wchodze lubie bardzo cos
echt     - powaga
geil    - wyjebiscie
geschafft    - odbebnione
halt die Klappe! -zamknij sie
ich seh' Sterne - zajebiscie
tierisch    - zajebiscie 
voll - grubo
wahnsinnig  - zajebiscie
Zimtziege   - glupol   
Verkehr (haben)  - seks  
Das ist Hammer - zajebiste cos
Ich bin k.o. - zmeczony 
doll - mocno

wtorek, 11 marca 2014

Jäää

)

Vision

1 Idealne* zajęcie zawodowe - pasja
2 Idealny dla mnie partner
3 Idealne zdrowie
4 Idealni towarzysze życia
5 Idealny duchowy rozwój (poznanie życia, w kazdej odslonie, zagadek bytu itd., słowem samego siebie:)


* przy czym przymiotnik idealny oznacza idealny dla mnie, i nie konotuje nic co mozna znalesc w
   reklamach itp, czyli nie ma nic wspolnégo ze zbiorowym umyslem czy z zewnetrznymi punktami referencyjnymi.

Jesli nie realizuje sie swojej wizji, realizuje sie wizje innych.
Jesli nie realizuje sie swoich celow, realizuje sie cele innych.

środa, 5 marca 2014

Bieganie to wolnosc, poniewaz:
- nic nie kosztuje
- nie trzeba korzystac z szatni
- nie trzeba byc punktualnym
- nie trzeba zadnej sali
- nie trzeba z nikim wspolpracowac
- swieze powietrze, w miescie nie wiadomo, ale trzeba wierzyc:)
- jesli mysli sie, ze wszyscy sie patrza, (bo.jest sie za gruby)
 to wlasnie jedynie  sam czlowiek tak myslac odbiera sobie ta wolnosc ...
(niestey troche czasu zajmuje dojscie do tego...)

wtorek, 4 marca 2014

Biegam przeciwko Putinowi

Marzec ustanawiam miesiacem biegania. Biegam PRZECIWKO PUTINOWI, trasa do konsulatu Ukrainy przy Schwanenwiku (pala sie tam znicze:( Tam zakrecam i z powrotem, czyli ok.10 km. Bieganie to
sztuka wolnosci i wlasnie to dzis poczulam, tak bardzo jak nigdy. Wewnetrza wolnosc to jest.

Czy ktos sie dolacza? :)

środa, 26 lutego 2014




Wspinaja sie tylko psychiczni, bo o wiele wyzsze szczyty sa w wyobrazni.(Glen Gould)
Na przyklad Taki szczyt, pt. swiat bez wojen...
No wlasnie...czy w gory chce sie wspinac  ego czy prawdziwe ja w czlowieku?
Jeszcze 2 zostaly do zdobycia potencjalne zimowe grobowce: Nanga Parbat i K2.



Niewinnosc

Jedyna roznica miedzy mna a innymi ludzmi, jest taka, ze ja wiecej oczekiwalam zachodu slonca...czekanie na te zapierajace dech w piersiach kolory, kiedy slonce dotyka horyzontu..
To jest moj jedyny grzech.

Joe z Nimfomanki

(a jednak Lars wzial pod uwage moje uwagi co do scenariusza)

:)

Naturalna samodysplina

Ta samodyscyplina to "patrzenie do wnętrza", zachowywanie wewnętrznej orientacji. Na ogół ludzie mają tylko orientację zewnętrzną. Ich percepcja obejmuje jedynie zewnętrzny aspekt doświadczenia. W ten sposób zatracają się w doznaniach zmysłowych i w pochodzących lub odpowiadających im zjawiskach umysłowych.
Powinniśmy zawsze, ale to zawsze mieć dwa kierunki naszej percepcji - na zewnątrz i do wewnątrz. Jako że percepcja zewnętrzna jest mocno automatyczna i niewiele możemy do niej dodać, powinniśmy zasadniczo zatroszczyć się o percepcję wewnętrzną.
Nieważne co intensywnie robisz, co zarazem cię wciąga: kieruj uwagę do wnętrza, dając temu duchowe natchnienie. Uzupełniaj widzenie rzeczy na zewnątrz widzeniem wnętrza. Nie dawaj się pochłaniać światu zjawisk. Inaczej zawsze będzie kontrolować cię ego.
Ego pojawia się automatycznie, kiedy słabnie twoja wewnętrzna świadomość. I automatycznie słabnie oraz się rozpuszcza, kiedy świadomość wewnętrzną zachowujesz.
Ego nie pozwala ci widzieć prawdziwego siebie i prawdziwego świata. Jest źródłem złudzeń nie tylko na twój temat, ale i na temat całej rzeczywistości.
Brak świadomości wewnętrznej osłabia zatem świadomość zewnętrzną. Ego i jego wytwory umysł projektuje na zmysły i zabarwia w ten sposób percepcję.
Najważniejsza samodyscyplina to zawsze zachowywać skierowanie do wnętrza. Inaczej twoje życie odcinasz od mocy, mądrości i miłości, które są w tobie.
To jest tak proste, jak wygląda: identycznie, jak kierujesz uwagę na zewnątrz, kieruj ją i do wewnątrz.

wiecej