To co się wydarza jest właściwe i powinno uzyskać wsparcie. Określone zdarzenie wygląda na złe lub na niekorzystne* tylko wówczas, gdy nie rozumiemy dostatecznie kontekstu danego zjawiska czy zdarzenia.(Joe Goodbread w Dreambody Toolkit)

*wyjatkiem sa naduzycia!

Nie da się wieść przyjemnego życia jeśli nie żyje się mądrze, dobrze i sprawiedliwie i nie da się żyć mądrze i dobrze i sprawiedliwie, nie żyjąc przyjemnie. (Epikur)

poniedziałek, 7 lipca 2014

niedziela, 6 lipca 2014

Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to religią...W roku 1981 w Rzymie dokonano zamachu na papieża, a swoje ocalenie Jan Paweł II przypisał wstawiennictwu Matki Bożej Fatimskiej. „Jedna ręka trzymała pistolet, a inna prowadziła kulę” — powiedział później. Ktoś mógłby, co prawda, spytać, dlaczego nie poprowadziła jej tak, by pocisk w ogóle chybił. Ktoś inny mógłby napomknąć, że zespół chirurgów, którzy przez sześć godzin operowali papieża, też zasługuje na pewną wdzięczność — choć zapewne matczyna dłoń kierowała również ich skalpelami. Ale najważniejsze w tym wszystkim jest, że zdaniem papieża to nie po prostu Matka Boża „prowadziła kulę”. To konkretnie Matka Boża Fatimska! A co robiły w tym czasie Najświętsza Panienka z Lourdes, Nasza Pani z Gwadelupy, Matka Boża z Medjugorje, Matka Boska z Akity, Matka Boża z Zeitoun, Dziewica z Garabandal, Matka Boża z Knock — czy akurat miały inne sprawy na głowie?
 
/Richard Dawkins – Bóg urojony/
 

sobota, 5 lipca 2014

Wizyta w Copacabana;)

Tkanki nasaczone Omega-3 + Jod
Poziom maxymalny
Komorki wyprodukowaly mnostwo wit. D3
70% ciala wykapane
Czyli zero bezczynnosci:)
Peeling morski stop
Meduzy uratowane od pocwiartowania
Czyli plan wykonany
Wspanialy dzien :)
 


 



czwartek, 3 lipca 2014

Co-abhängig


Chlopak spiewa o swoim zwiazku i robieniu wszystkiego dla drugiego, ze mu wszystko jedno, ze cos nie lubi, ze najwazniejsze, ze ona jest z nim i zrobi to dla niej, a ja widze syndrom wspoluzaleznienia (emocjonalnego):/ Bardzo mi sie podoba ta piosenka.
 :)

środa, 2 lipca 2014

Recepta

"Spędziłem z moją żoną kilkadziesiąt lat w małżeństwie. Stało się tak dlatego, że daliśmy sobie niezależność. W momencie kiedy czynisz kogoś zależnym od siebie i dajesz mu to odczuć, zaczyna on cię nienawidzić. Jedynym sposobem na to, by trwać w udanym małżeństwie jest obdarzenie partnera poczuciem swobody i niezależności."

/Alexander Löwen/

wtorek, 1 lipca 2014

Aluminum

Czytalam w jakims niemieckim artykule, aby unikac antyperspirantow, deodorantow, z Aluminum.
Moj dove tez zawiera Aluminum Chlorohydrate. Idzie dzis do kosza. Powod to, ze z pach szybko sie wchlania, i nie wiadomo ile sie go wchlania,  ile jest norma, a ile juz zadna norma, nie jest to kontrolowalne,a  miejsce jest blisko piersi i wezlow chlonnych, a jesli jest skora tam zadrapana i potraktowana ta substancja - to juz w ogole...

Omega-3

Przy naświetlaniu lub chemioterapii guz cofa się szybciej, jeśli tkanki mają wysoki poziom kwasów tłuszczowych wielonienasyconych (w tym omega-3).

Nie wszyscy

"O godzinie szóstej wieczorem miasto wpadało w ręce konsumentów. Przez cały dzień naczelnym zajęciem produktywnej ludności była produkcja: produkowali dobra konsumpcyjne. O pewnej godzinie, jak za naciśnięciem guzika, przestawali produkować i, jazda, rzucali się wszyscy* konsumować. Każdego dnia, zaledwie za oświetlonymi szybami wystaw nastała pora bujnego rozkwitu, zawisły czerwone kiełbasy, wieże porcelanowych talerzy wzniosły się do sufitu, bele tkanin rozłożyły draperie jak pawie ogony, już wdzierał się do środka tłum konsumentów, żeby burzyć obgryzać macać plądrować."

/Italo Calvino Marcovaldo/


*nie wszyscy

piątek, 27 czerwca 2014

Borderline

...wielu z nas zachowuje się tak, jakby uciekali przed wężem, który w rzeczywistości jest liną. Symboliczne 80% problemów naszego życia wynika z wyobraźni, z traktowania liny jak węża. I aby położyć temu kres, jest tylko jeden sposób:  psychoterapia, czyli  świadomość, nauka,  uwaga, metapoznanie, relaks...

-wylaczenie tv i smartfona...


(Najciezszym wspolczesnym? zaburzeniem jest wg mnie osobowosc zaburzona typu borderline)


Jak zwykle, liczy się wyłącznie świadomość.

środa, 25 czerwca 2014

Nowy wspanialy swiat


...

Chciałbym tu poważnie przestrzec czytelników przed wielkim niebezpieczeństwem, jakie grozi, gdy ktoś z przyjaciół żeni się lub staje sie nadwornym wynalazcą. Jednego dnia jest się samowolną kompanią wagabundów, którzy ruszają w drogę, gdy robi się nudno, mogą robić, co tylko chcą, cały świat stoi przed nimi otworem – aż raptem obojętnieją na to wszystko, przestaje ich to obchodzić. Chcą, żeby im było ciepło. Boją się deszczu. Zaczynają zbierać duże rzeczy, na które nie ma miejsca w podróżnym tobołku. Mówią tylko o małych rzeczach. Nie lubią nagle decydować się na coś, a potem robić odwrotnie. Przedtem rozwijali żagle – teraz strugają półeczki na porcelanę. Ach, czyż można mówić o takich sprawach nie roniąc łez?!

/Tove Jansson, Pamiętniki Tatusia Muminka/

wtorek, 24 czerwca 2014

Ambiwalencja

Ambiwalencja. Jest straszna czasami, ale tylko wtedy, kiedy w ogole nie slucha sie intuicji, wlasnego ciala, glosu wewnetrznego, uczucia z brzucha, przeczucia. Kiedy chce sie wylacznie rozumowo, wlasciwie postapic, a dwa wybory jawia sie jako rownie rozumowo wlasciwe, ale...

...życie rozstrzyga się właśnie w takich chwilach, kiedy wbrew wszelkim argumentom, zrozumieniu, zdrowemu rozsądkowi jesteśmy posłuszni wewnętrznej bierności: człowiek potyka się, myli i nieprzerwanie szuka drogi, nigdy nie wie, co powinien zrobić, ale czasem wie na pewno, czego mu robić nie wolno... Nie potrafimy przewidzieć naszych uczynków; ale istnieją także stany pasywnego działania, kiedy jesteśmy pewni, że odmówić czegoś, nie pójść gdzieś, odrzucić coś, gdzieś pozostać i nie ruszać się z miejsca jest równoznaczne z czynem.

/ Sándor Márai – Wyznania patrycjusza/

niedziela, 22 czerwca 2014

Wymazywanie cz.2


Msza pokutna, a w niej Taki tekst: My biskupi wyznajemy ponadto, że zbyt często zamiast postawić na pierwszym miejscu dobro dzieci, dawaliśmy się zwieść oszustwu, dwulicowości i mechanizmom negacji sprawców zbrodni pedofilii. Nazbyt często ulegaliśmy stosowanym przez nich* mechanizmom obronnym, wmawianiu, że był to pojedynczy przypadek, że dziecko nachodziło sprawcę i usiłowało uwieść – przyznał.


Wymazywanie cz.1

*  niesamowite, mowic o mechanizmach i nie wiedziec, ze wlasnie sie je stosuje! :F

Wymazywanie

sobota, 21 czerwca 2014

Lubie czarnoskorych

Dzis mialam taka beznadziejna sytuacje,
i smutna...
Weszlam do jakiejs cafe, pocieszyc sie vanilla machiatto small...
Kawe robil czarnoskory wygladem Balottelli
Spojrzal na mnie i zobaczylam jego ciemne smutne oczy
a on moje... smutne
zapytal czy wszystko gra...
tak na chwile rozumial moj smutek
bez slow
wzial go w siebie
a ja jego smutek...
i tak na chwile bylismy zgodni
w kwestiach egzystencjalnych.

Viel Glück für Ghana - powiedzialam.........

czwartek, 19 czerwca 2014

Nie jest miarą zdrowia, być dobrze przystosowanym, do głęboko chorego społeczeństwa.

  Krishnamurti


Cnota

(...) Niektore emocje ocenia sie jako moralnie zle, a inne jako moralnie dobre. Sa zatem swiadomie kultywowane. Dajemy pokazy milosci, wspolczucia, tolerancji, ktorych w istocie wcale nie doznajemy. Taka pseudomilosc daje czlowiekowi poczucie slusznosci, ale nie daje przyjemnosci. Nie wynika z antycypacji przyjemnosci, ale z moralnego obowiazku lub poczucia odpowiedzialnosci. Zachowanie tego rodzaju sluzy wrecz do ukrywania przeciwnych emocji. Pseudosympatia osoby "cnotliwej" przeslania wyparta wrogosc, fasada wspolczucia maskuje wyparty gniew, a udawana tolerancja kryje uprzedzenia.
Czlowiek cnotliwy tlumi swoja potrzebe przyjemnosci, oddajac pierwszenstwo stworzonemu przez ego idealowi doskonalosci moralnej. Wypiera rowniez poczucie winy, ktorego doznaje z powodu swych prawdziwych odczuc. Zdradza go jednak wlasnie owa cnotliwosc, poniewaz poczucie winy i cnotliwosc to dwie strony  medalu*. Nie moga istniec bez siebie, chociaz w kazdym momencie tylko jedna jest widoczna. Kazdy kto czuje sie winny, nosi w sobie zarazem ukryte poczucie wyzszosci moralnej.

***

Mowienie o milosci w oderwaniu od zwiazanej z nia przyjemnosci to zwykle moralizowanie.

Alexander Lowen

*dopoki kosciol nie zniesie celibatu, nie ma prawa do nauczania o milosci!

środa, 18 czerwca 2014

"terapeutka"


Potrzeby emocjonalne


ojca M. były tak przytłaczające, że nigdy


nie zauważał potrzeb córki. Ona była z nim,

kiedy płakał, ale on nie odwdzięczał się jej tym

samym. Komunikat od

obojga rodziców był głośny i jasny: była dla nich

zerem. M. nauczyła się określać siebie za

pomocą ich odczuć, a nie swoich własnych !!! Jeśli

dzięki niej czuli się dobrze, była dobra. Jeśli z jej

powodu czuli się źle, była zła!!!

W rezultacie M. miała sporo problemów



w swoim dorosłym życiu z określeniem własnej


tożsamości. Ponieważ jej niezależne myśli,


uczucia i potrzeby nigdy nie zostały wsparte,

więc naprawdę nie miała pojęcia, kim jest i

czego powinna oczekiwać w miłosnym związku. Duze niebezpieczenstwo jest, ze M. bedzie odpowiadac na potrzeby emocjonalne narcystyczno-histerycznych mezczyzn, bedzie ich "terapeutka", ale oni nie beda interesowac sie jej emocjami, podobnie jak ojciec. Bedzie ona znow  tylko tlem, nikim w tej relacji.

"Toksyczni rodzice" S. Forward

wtorek, 17 czerwca 2014

Coaching

Najtrudniej jest przeżyć następne pięć minut. Życie to jest następne pięć minut. Najczęściej trzeba coś przełożyć z miejsca na miejsce, a potem z powrotem na to samo miejsce. Wstać, usiąść, pójść, zareagować. A jednak nie ma innego życia jak tylko następne pięć minut. Reszta to wyobraźnia.

/Sławomir Mrożek/

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Alle ein!

Cale miasto czeka na mecz. Cale miasto robi Party o 18. Ulice w kolorach czekolady, dzemu i budyniu:) Niesamowite.
Po weekendowym zaslabnieciu dzis obudzila mnie ta energia, naprawde jest super.
Wiara w siebie jest bardzo energetyczna, wiara w zwyciestwo wlasnej druzyny.
No i Mutti dzis gra !

Tak bylo 4 lata temu :D